Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3705 postów 1762 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Piloci zza biurka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Amerykański Times oraz rosyjski dziennikarz Walery Fiodorow sygnalizują ciekawy problem w armii USA.

 

W USA w ciągu kilku ostatnich miesięcy setki operatorów dronów bojowych zrezygnowało się stanowiska – podaje czasopismo The Times. Narzekają na nadmierny stres, spowodowany długotrwałym sterowaniem dronami, odpalaniem z nich ładunków i obserwowaniem śmierci ludzi, w tym także tzw. collateral damage  (straty uboczne) czyli przypadkowych cywilów.

Już od wielu lat drony, czyli samoloty i samolociki bezzałogowe, są intensywnie wykorzystywane przez Pentagon i CIA w Syrii, Pakistanie, Afganistanie i Iraku. Są one wykorzystywane głównie do operacji wywiadowczych ale i do likwidacji tubylczych przeciwników, najczęściej zwanych terrorystami. Jak podkreśla czasopismo The Times, podczas sterowania dronem operator obserwuje śmierć ludzi na ekranie, na którym wyświetlany jest obraz z kamer na pokładzie drona. Piloci narzekają, że psychologicznie niszczące skutki takiej pracy są „po prostu ogromne”, podobne do pracy kata wykonującego wyroki śmierci na nieznanych mu skazańcach.

Jednakże za masowymi rezygnacjami z pracy operatorów dronów kryje się również inna, o wiele poważniejsza przyczyna – uważa dyrektor Instytutu Planowania Strategicznego Aleksander Gusiew.

Z powodu ataków dronów giną nie tylko terroryści, ale również cywile. Operatorzy faktycznie odgrywają rolę agresorów, sterując tymi urządzeniami, i oczywiście powinni podlegać systemowi prawa międzynarodowego. Charakteryzuje się ich jako specjalistów wojskowych, uczestniczących w konfliktach zbrojnych, ze wszystkimi wynikającymi z tego skutkami. Z drugiej strony, grożą im szefowie międzynarodowych grup terrorystycznych. Islamski radykalizm, oraz organizacje określane jako terrorystyczne, typu al-Kaida wypowiedziały bezlitosną wojnę nie tylko dronom, lecz również wszelkim służbom, odpowiadającym za funkcjonowanie dronów, i trudno się temu dziwić. W gruncie rzeczy operatorzy dronów, zwani czasem pilotami zza biurka, narażeni są na poważną presję ze strony radykałów. Mimo że nie uczestniczą bezpośrednio w działaniach zbrojnych, ich życie jest stale zagrożone. Ich potencjalne ofiary dyszą pragnieniem  zemsty.

Każdego roku Pentagon szkoli 180 pilotów dronów. Nie jest to jednak łatwa specjalność wojskowa, także rekrutowanym kandydatom stawia się już na wstępie wysokie wymagania kwalifikacyjne i obecnie brak specjalistów wynosi około 300 osób. Niedobór zbiegł się w czasie z falą masowych protestów międzynarodowych przeciwko śmierci cywilów wskutek wykorzystania dronów. Iwan Konowałow, szef rosyjskiego Centrum Koniunktury Strategicznej ocenia to w ten sposób:

Oczywiście, świadomość tego, że znajdujesz się bardzo daleko od strefy działań zbrojnych, a jednocześnie przeprowadzasz zdalnie ataki sterowanym przez ciebie urządzeniem, wskutek czego często giną przypadkowi cywile, w tym dzieci, odgrywa znaczącą rolę. Świadomość znaczenia takich zabójstw pojawiła się całkiem niedawno. Wcześniej na problem ten patrzono w sposób utylitarny i wojskowo prosty: istnieje obiekt, który trzeba zniszczyć - no to się go niszczy. Kiedy okazywało się jednak, że decyzje takie podejmuje się  zbyt łatwo, często pochopnie i po ignorancku, a  tymi obiektami są zwykli cywile, oraz kiedy liczba ofiar zaczęła gwałtownie rosnąć, fakty te zasadniczo wpłynęły na obniżenie atrakcyjności zawodu operatora drona.

Stojąc wobec problemu Departament Obrony USA zamierza rozwiązać go w typowo amerykański sposób: planuje znacząco zwiększyć wynagrodzenie dla tych specjalistów, a do tego wypłacać im corocznie premię w wysokości 25 000 dolarów w formie bonusów. Zdaniem kierownictwa wojskowego USA, powinno to wystarczyć, aby operatorzy dronów pozbyli się niepotrzebnych skrupułów.

 



KOMENTARZE

  • operatorzy dronów to zwykli płatni mordercy
    czują skrupuły tylko wtedy, gdy zamordują inną osobę, niż dostali zlecenie,
    zamordowanie osoby, na którą mają zlecenie, ich nie bulwersuje,

    ot robota płatnego mordercy, którego nie interesuje powód likwidacji i ewentualna niewinność ofiary.
  • @interesariusz z PL 12:46:24
    „USA są krajem wasalnym Izraela”

    Stwierdził w komentarzu redaktor znanej amerykańskiej gazety o tematyce militarnej „Veterans Today” Mike Harris, nawiązując do planowanej na przyszły miesiąc prelekcji prezydenta Izraela Benjamina Netanyahu w parlamencie USA, poświęconej „zagrożeniom ze strony Iranu”.

    – Plagą Waszyngtonu są zdrajcy, którymi ten jest naszpikowany, którzy na pierwszym miejscu stawiają interesy Izraela, co wskazuje na to, że Stany Zjednoczone stały się wobec Izraela państwem wasalnym – nie krył oburzenia.

    – Nie stać nas więcej na to, aby Izrael był naszym przyjacielem, a jeszcze mniej na to, żeby był naszym sojusznikiem, jako że jako przyjaciel zbyt często nas zawodził – zauważył Harris, podkreślając, iż nadal są realizowane w USA izraelskie programy szpiegowskie.

    Komentarz Mike’a Harrisa nastąpił po zaproszeniu, jakie wobec głowy izraelskiego państwa wystosował przewodniczący Izby Reprezentantów amerykańskiego parlamentu John Boehner, który zaprosił Netanyahu do Kongresu, aby wygłosił prelekcję na temat tzw. zagrożenia ze strony Iranu.

    Zaproszenie to było bezpośrednią reakcją na deklarację prezydenta Baracka Obamy, że zawetuje nałożenie jakichkolwiek sankcji na Iran. – To doskonała ilustracja tego, że polityka zagraniczna USA nie jest amerykańską polityką zagraniczną, ale polityką zagraniczną Izraela – konkludował Harris. – Pan Boehner dał nam świetny przykład na to, iż USA w rzeczy samej stanowią państwo wasalne Izraela – dodał.

    Warto w tym miejscu przypomnieć zeszłoroczną decyzję Izby Reprezentantów, która przegłosowała uchwałę potwierdzającą, że Izrael jest dla USA „głównym strategicznym partnerem” i wzywającą do zacieśniania więzów między oboma krajami na płaszczyźnie wojskowej.

    Karolina Maria Koter

    Źródło: PressTV

    http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/8188-usa-sa-krajem-wasalnym-izraela
  • @interesariusz z PL 12:46:24
    Ciekawy punkt widzenia na „wolność i demokrację USraela” wg – a jakże – „reżimowej propagandy” dyktatora Asada ;))) http://oi58.tinypic.com/2hn0xty.jpg
  • Żydzi WGANIAJĄ Amerykę I Świat W ISLAMOFOBIĘ !
    Ameryka od momentu jej powstania BYŁA krajem schronieniem dla emigrantów z całego Świata, których PRZEŚLADOWAŁY reżimy rządzące w ich starych krajach za wyznawanie religii NIE uznawanej przez ten reżim.

    USA było królestwem wolności, gdzie ustalono ZASADĘ-PRAWO, że NIE wolno było atakawoc NIKOGO za wyznawanie jakieś tam religii. Zamieszkali obywatele w USA na bazie tego PRAWA, spokojnie sobie pracowali i żyli w POKOJU co doprowadziło Amerykę do DBROBYTU.

    Tymczasem, jak kilkadziesiąt lat temu po tym jak ZABITO prezydenta J.Kennedygo i władzę w USA przejęła ŻYDOWSKA zakamuflowana mafia to OAZA amerykańskiego SPOKOJU religijnego została PODPALONA przez MNIEJSZOŚĆ żydowską z amerykańskim obywatelstwem NAŚLADUJĄCA francuskiego żyda Robespierra.
    To żydzi zamieszkali w USA zaczeli OTWARCIE WYŚMIEWAĆ, a potem ATAKOWAĆ najpierw chrześcijan, a potem przetransferowali ŻYDOWSKI KONFLIKT Izraela z Arabami do USA oraz wprowadzili w całej Ameryce chorą KSENOFOBIE wobec religii islamu.

    Ameryka zamiast ZAJMOWAĆ się swoimi problemami wenętrznymi, to zamiast tego mniejszośc ŻYDÓW zamieszkałych w USA na SIŁE wgoniona Ameryke, która UGRZĘŻŁA w odmętach PRYMITYWNEJ żydowskiej ISLAMOFOBI.

    Największymi BOJOWNIKAMI w USA przeciwko islamowi jest ESTABŁYSZMEN żydowski zamieszkały w USA, który wskazuje palcem każdego obywatela jako „terrorystę” gdy się nie zgadza z prymitywną ARABOFOBIĄ żyda !

    To ŻUDZI zamieszkali w USA PODPALILI nam Amerykę w swoją PARANAOICZNĄ islamofobią oraz arabofobią !!! Poziom PARANOI niektórych kół ŻYDOWSKICH w USA sprawia, że islamofobia i arabofobia stała się BZDURNIE najważniejszym problemem USA !

    Rządzący żydzi zamieszkali w USA PRZYMUSZAJĄ do urzywania SLOGANU „terrorysta” wobec każdej nieprzychylnej osoby wobec aparthidu Izraela oraz jakiegokolwiek agresywnego CHCIWEGO żyda.

    Skutki tej ISLAMOFOBI żydowskiej ZNISZCZYŁY USA finansowo i doprowadziły do NIENAWIŚCI Ameryki prawie we wszystkich krajach Świata.
    Obecnie poza granicami USA jest STRACH przyznać się do obywatelstwa amerykańskiego, gdyż to GROZI śmiercią – tak ludzie na Świecie ZNIENAWIDZILI USA w którym KASTĄ rządzącą stali się żydzi i to nawet nie z amerykańskim obywatelstwem.

    Pod wpływem PRYMITYWNEJ żydowskiej ISLAMOFOBI wiele krajów europejskich zostało WGONIONYCH w zamieszki na tle wyznań religijnych co destabilizuje i bez tego zdewastowaną moralnie i gospodarczo tą sztuczną Unię Europejską.

    To pod presją ŻYDOWSKIEJ mafii grasującej w USA zostali zabici Saddam Husajn, Muammar Kadafi i innymi przywódcami którzy GWARANTOWALI przez lata STABILNOŚĆ bezpośredniego sąsiedztwa Europy i prosperyty USA. Pseudomuzułmanie z tzw. Państwa Islamskiego mordujący, cywili, dzieci, kobiety i starców w Syrii są przedstawiani w głównym ścieku medialnym USA jako „szczerzy demokraci”.

    To Baszar al-Asad walczy z psełdo-islamistami, których wspiera Izrael. Cały NORMALNIE myślący świat OSTRZEBA, że „wujek żydowski zza Oceanu” teraz sprowadził do Chicago BLUŹNIERCZY francuski „Charlie Hebdo, który PODPALI Chicago a potem cała Ameryke WGANIAJAC w wojny religijne !
    Trzeba ZAMKNĄC te gówniane „Newsstand” w Chicago prowadzony przez HOMOSKSUALISTÓW !

    To też ŻYDZI chce zniszczyć metodą kontrolowanego chaosu nie tylko świat arabski i Rosję, czy Stary Kontynent Europejski ale też ZAMENIĆ w zgliszcza cała Amerykę !
    Ksenofobi żydowscy ISLAMOFOBI razem z homoseksualistami teraz chcą PRZEWRÓCIĆ do góry nogami USA razem z tym wariatem Obamą !

    To żydzi INSPIROWALI oraz aktywnie ZAPOCZATKOWALI sprowadzanie emigrantów z krajów Arabskich do Europy i Ameryki, a teraz ci sami żydzi SZCZUJĄ cały Świat na Arabów:

    Jak syjoniści dzielą i rządzą
  • @interesariusz z PL 12:46:24
    Barack Obama ograniczy… krytykę dżihadu! Za islamski terroryzm odpowiadać mają dziennikarze. http://www.pch24.pl/images/min_mid_big/mid_33477.jpg Sekretarz prasowy Białego Domu, Josh Earnest, zapowiedział, że prezydent Barack Obama podejmie „konieczne” kroki, by zapobiec dziennikarskim prowokacjom mogącym sprowokować ataki dżihadystów. Dzięki demokratom Pierwsza Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych nabierze nowego znaczenia. Amerykańscy dziennikarze dżihadu więcej nie skrytykują. Sekretarz prasowy Josh Earnest zapowiedział, że prezydent Barack Obama nie będzie „nieśmiały”, jeśli chodzi o „zaprezentowanie stanowiska” bądź podjęcie odpowiednich „kroków”, mających na celu ochronę amerykańskich obywateli przed nieodpowiedzialnymi dziennikarzami. To dziennikarze prowokować mają ataki dżihadystów na amerykańskich żołnierzy stacjonujących poza granicami kraju. Po raz pierwszy demokraci wezwali do ograniczenia swobód wynikających z Pierwszej Poprawki już w roku 2012. W 2013 roku przedstawiciele władz federalnych zapowiedzieli, że negatywne komentarze pod adresem islamu mogą być karane. W ten sposób Kenneth L. Moore – szef jednego z oddziałów FBI – chciał walczyć z „islamofobią”. Polityczna poprawność najprawdopodobniej osiągnie w Stanach Zjednoczonych nowy, nieznany dotąd poziom.
    Źródło: dailycaller.com fot.JASON REED/ Reuters/FORUM

    mat

    Read more: http://www.pch24.pl/barack-obama-ograniczy-krytyke-dzihadu–za-islamski-terroryzm-odpowiadac-maja-dziennikarze,33477,i.html#ixzz3PTn0OWdD

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930