Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3841 postów 1811 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kapsuła czasu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rosyjska publicystka Ludmiła Saakjan o badaniu komet

 

12 listopada świat dowiedział się o sensacyjnym lądowaniu modułu „Philae” Europejskiej Agencji Kosmicznej na komecie Czuriumow-Gierasimienko. Po przekazaniu na Ziemię danych z powodu rozładowania baterii aparat przeszedł w stan „hibernacji”. W czasie gdy naukowcy czekają na jego „przebudzenie”, opowiemy o odkryciu komety i o tych, których nazwiska ona nosi. Oboje naukowcy - Klim Czuriumow i Swietłana Gierasimienko obecnie kontynuują swoją karierę naukową.

Położona w odległości 500 milionów kilometrów od Ziemi kometa o nazwie 67P/Czuriumow-Gierasimienko została odkryta 23 października 1969 roku przez radzieckich astronomów Klima Czuriumowa i Swietłanę Gierasimienko, którzy w tamtym czasie pracowali w Głównym Obserwatorium Astronomicznym Ukrainy. Indeks 67P oznacza, że to ciało kosmiczne jest 67. odkrytą kometą, która biegnie wokół Słońca z okresem obiegu krótszym niż 200 lat. Kometa Czuriumow-Gierasimienko jest interesująca z tego powodu, że nie podlatuje blisko Słońca, dlatego zachowała się w stosunkowo pierwotnym stanie.

Oto jak odkrycie komety opisuje Swietłana Gierasimienko: „We wrześniu 1969 roku wraz z Klimem Czuriumowem byliśmy w Ałma-Acie (Kazachstan) na wyprawie monitorowania komet. W nocy z 11 na 12 września na 50-centymetrowym teleskopie obserwowałam kilka komet, między innymi kometę Comas Sola. Po zakończeniu obserwacji zaczęłam wywoływać błony fotograficzne. Klisza z kometą Comas Sola wydawała mi się zepsuta: w jej centrum znajdowała się mała plama. Bardzo się zdenerwowałam, że dopuściłam do skazy i nawet początkowo chciałam wyrzucić tę kliszę. Ale nie zrobiłam tego. Po powrocie z wyprawy do Kijowa zaczęliśmy dokładnie przeglądać wszystkie dostępne klisze fotograficzne i w odpowiednim miejscu znaleźliśmy kometę Comas Sola. Ale ona była trochę słabsza od zauważonego obiektu. Potem nieznany obiekt został zauważony jeszcze na czterech kliszach. Ich pomiary i dane ze współrzędnymi obiektu wysłaliśmy Brianowi Marsdenowi - dyrektorowi Centrum Badań Małych Planet przy Centrum Astronomicznym Harvard-Smithsonian w Cambridge. Wkrótce nadeszła od niego odpowiedź, że jest to najprawdopodobniej nowa kometa, ale nie ma wystarczających danych obserwacyjnych. Od razu poleciałam do Ałma-Aty w celu dalszych obserwacji. Wkrótce przyszło potwierdzenie, że kometa jest rzeczywiście nowa. Później zgodnie z wyliczeniami orbity znaleziono ją na negatywach także innych obserwatorium na całym świecie. Ale komecie nadano już nasze nazwiska …”.

Obecnie Swietłana Gierasimienko pracuje w Instytucie Astrofizyki w stolicy Tadżykistanu Duszanbe. 77-letni profesor Klim Czuriumow jest członkiem Międzynarodowej Unii Astronomicznej, członkiem Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, członkiem Nowojorskiej Akademii Nauk - obecnie dyrektorem Planetarium w Kijowie.Klim Czuriumow w wywiadzie dla radia „Sputnik” nazwał kometę „kapsułą czasu”:

Kometa zachowuje w swojej strukturze pierwotną substancję. Powstała cztery i pół miliarda lat temu wtedy, gdy utworzyła się sama kometa i nie zmieniła się od tego czasu. Jest to swojego rodzaju „kapsuła czasu”. Jest to substancja, z której powstały wszystkie planety, Słońce, czyli będzie to rozwiązanie wielkiej tajemnicy: z czego powstał nasz Układ Słoneczny, a w nim i nasza Ziemia, gdy była młoda. Oraz jak pojawiła się woda na Ziemi. Geolodzy mają inną wersję, ale w astronomii istnieje model, w którym uważa się, że woda pojawiła się na Ziemi w wyniku jej bombardowania jądrami komet. Jądra komet w 70 - 80% składają się z lodu. Śladami bombardowania Ziemi zarówno kometami, jak i asteroidami są kratery. Kiedy bowiem porównano skład izotopowy lodu komet i ziemskich oceanów okazał się on dokładnie taki sam. Może to być dowodem na to, że woda na Ziemi została przyniesiona przez komety. Czyli życie na Ziemi zawdzięczamy jądrom komet. Ale nie wszystko jest tak jasne ... Tak więc z modułem orbitalnym „Rosetta” i z lądownikiem „Philae” wiązane są wielkie nadzieje. Trwa polowanie na pierwotną materię ...

Według Klima Czuriumowa po wyczerpaniu się zasobów Ziemi ludzkość przejdzie do wykorzystania zasobów kosmicznych: W przyszłości ludzkość będzie musiała szukać źródeł energii w kosmosie, wykorzystywać ciała kosmiczne jako zasoby kopalin. Na przykład na Księżycu jest hel-3. Jest go tam kilka tysięcy razy więcej niż na Ziemi. A hel-3 jest skutecznym i bezpiecznym paliwem do reaktorów. I jeśli uda się go eksploatować i transportować to zaopatrzy on ludzkość w energię na kilka tysiącleci. Na Ziemi jest go bardzo mało. Tak więc jestem pewien, że prędzej czy później ludzie będą wykorzystywać i planetoidy jako pośrednie bazy dla lotów, i jądra komet, i Księżyc... W kosmosie znajduje się nie tylko nasza przeszłość, ale także nasza przyszłość ...

Za swoją główną nagrodę za odkrycie komety sami Klim Czuriumow i Swietłana Gierasimienko uważają zaproszenie do udziału w wystrzeleniu sondy kosmicznej „Rosetta” na pokładzie rakiety nośnej Ariane 5, która odbyła się 2 marca 2004 roku z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej. Wtedy, 10 lat temu, start ten przeszedł prawie niezauważony, ponieważ główna misja sondy - badanie komety Czuriumow-Gierasimienko - miała rozpocząć się dopiero za 10 lat - w 2014 roku. I to właśnie te 10 lat już minęło.

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930