Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4001 postów 1864 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Piątek, 31.10.2014

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ACTA DIURNA (625) Tematem dnia jest umowa gazowa Rosja-UE-Ukraina; a ponadto: masowe groby w Donbasie, pomoc humanitarna dla Doniecka i Ługańska, sytuacja na Bliskim Wschodzie, kosmos, militaria… Zapraszam

* Rosja, Ukraina i UE podpisały w Brukseli dokumenty dotyczące dostaw rosyjskiego gazu na Ukrainę od listopada do kwietnia. Przewidują spłacenie przez Ukrainę do końca roku 3,1 mld dolarów z 5,3 mld długu i kupno od Gazpromu dodatkowych ilości na zimę pod warunkiem przedpłaty. Moskwa przyznaje Kijowowi zniżkę w wysokości 100 dolarów na tysiąc metrów sześciennych, więc cena wyniesie 385 dolarów. Ukraina potwierdziła posiadanie środków na zapłatę za 4 mld metrów sześciennych gazu. Według wstępnych ocen, cena rosyjskiego gazu w listopadzie-grudniu wyniesie 378 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Wśród głównych źródeł środków do zapłacenia za gaz przez Ukrainę jest obowiązujący program MFW, stworzenie specjalnego funduszu, wykorzystanie przez Naftohaz swoich zasobów oraz pomoc UE.   


 * Moskwa liczy, że Kijów wypełni porozumienia osiągnięte podczas rozmów gazowych i spłaci dług za gaz - oświadczył szef Ministerstwa Energetyki Rosji Aleksander Nowak. Zawarta dziś umowa nadal wykonawczo wisi na włosku, bo UE nie daje stronie rosyjskiej żadnych gwarancji na przypadek, jeśli Ukraina poinformuje o braku zdolności płatniczej - poinformowała rzeczniczka KE ds. energii Marlene Holzner. Podkreśliła także, że UE nie przeznacza żadnych dodatkowych pieniędzy na pomoc Ukrainie w opłaceniu rachunków gazowych. Gazprom zawarł te umowę głównie dlatego, że na początek zanim zacznie gaz tłoczyć wyrwie z Ukrainy 1,45 mln $ z unijnych pieniędzy. 


 * W czwartek w godzinach popołudniowych rosyjska waluta poszła gwałtownie do góry na moskiewskiej giełdzie – umacniając się o około 1 rubla w stosunku do dolara i euro. Jeszcze rano na giełdzie dolar kosztował 43,66 rubla, a euro 55,5 rubla (i oba kursy były rekordowe), a obecnie kurs amerykańskiej waluty waha się na poziomie 41,87 rubla, a europejskiej – 53,41 rubla. O przyczynach tak gwałtownego wzrostu nie poinformowano. W ciągu ostatnich kilku dni kurs zagranicznych walut w stosunku do rubla niezmiennie rósł. 


 * Rosja nie zamierza uczestniczyć w konfrontacji, która jest jej aktywnie narzucana, lecz gotowa jest do równoprawnego dialogu na temat wszystkich problemów - oznajmił Władimir Putin na spotkaniu na Kremlu z wyższymi rangą oficerami. Prezydent podkreślił, że doktryna wojskowa Rosji ma charakter defensywny. Główne jej zadanie polega na zapewnieniu suwerenności kraju, pokoju i spokoju rosyjskich obywateli. Podkreślił on, że należy konsekwentnie i dokładnie realizować wszystkie plany dotyczące doskonalenia Sił Zbrojnych oraz innych struktur, odpowiadających za bezpieczeństwo narodowe. 


 * KE i Ukraina porozumiały się w sprawie gwarancji finansowych dotyczących zapłaty za rosyjski gaz, Rosja ich nie widziała - oświadczył szef Ministerstwa Energetyki Rosji Aleksander Nowak w wywiadzie dla telewizji Rossiya 24. Rosja, Ukraina i KE po rozmowach w Brukseli podpisały zimowy pakiet gazowy, jednak nie było tam protokołu między KE i Ukrainą dotyczącego gwarancji finansowych. Nowak podkreślił, że Gazprom i Naftohaz wrócą do regularnego dialogu i do marca mogą zostać przygotowane decyzje w sprawie dostaw gazu od kwietnia. Poinformował on, że KE jeszcze nie podała ostatecznej wysokości pomocy finansowej dla Ukrainy na opłatę gazu, lecz Gazprom nie jest już obciążony ryzykiem. 


 * Przedpłaty Kijowa za dostarczony rosyjski gaz to zasadnicze porozumienie osiągnięte podczas rozmów w Brukseli - oznajmił szef Gazpromu Aleksiej Miller w wywiadzie dla telewizji Rossiya 24. Rosja może rozpocząć dostawy w ciągu 48 godzin, wszystko zależy od przedpłat. Kijów powinien zapłacić 760 mln dolarów, aby dostawy rozpoczęły się w listopadzie, taka sama kwota na zostać wpłacona w grudniu. Decyzja w sprawie terminu spłacenia pozostałej części długu podejmie sąd w Sztokholmie. Postanowienie rosyjskiego rządu w sprawie zniżki na gaz dla Ukrainy w wysokości 100 dolarów może zostać podpisane jutro. Miller oznajmił, że Rosja nie podjęła żadnych zobowiązań w zakresie pomocy finansowej Ukrainie przy płatności za gaz i nie będzie już kredytować dostaw. 


 * UE „w całości odegra swoją rolę” w realizacji umowy gazowej, podpisanej przez Rosję i Ukrainę w Brukseli - czytamy we wspólnym oświadczeniu prezydenta Francji Françoisa Hollande’a i kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Poinformowali oni, że w czwartek kontaktowali się telefonicznie z Władimirem Putinem i prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką. Wszystkie strony „powitały z zadowoleniem rezultaty rozmów”. Przywódcy państw omówili także bieżącą sytuację na Ukrainie. Hollande i Merkel podkreślili między innymi konieczność wykonywania mińskiego protokołu z 5 września w celu zażegnania kryzysu politycznego. 


 * „Społeczność europejska nie pozwoli swoim politykom na przyjęcie Ukrainy do składu UE dopóki środki państwowe w tym kraju będą kończyły swoją drogę w kieszeniach oligarchów, dopóki z budżetu państwa kradzione są miliony” – powiedział szef MSZ Czech, Lubomir Zaoralek, w czwartek podczas dyskusji ze studentami i wykładowcami z uniwersytetu w ukraińskim Użhorodzie. „Jako obywatele Ukrainy powinniście zrobić wszystko, aby nie rządzili wami ludzie, którzy idą w politykę, aby się wzbogacić” – podkreślił czeski minister. Jak powiedział Zaoralek, dopóki nie zostanie pomyślnie rozwiązany kryzys na Ukrainie, w Europie nie będzie stabilności. 


 * Moskwa uważa za istotne, aby na Ukrainie pojawiły się władze, które będą odpowiedzialnie podchodzić do kwestii pokojowego zapewnienia jedności kraju, a nie zajmować się wyłącznie wewnętrzną walką – napisano w oświadczeniu MSZ FR. Rosja usilnie apeluje do ukraińskich polityków, aby zrezygnowali z konfrontacyjnych wyzwań, które dzielą społeczeństwo. MSZ FR przypomniał również, że „nowo wybrani deputowani do Rady jeszcze nie przystąpili do pracy, kiedy premier Arsenij Jaceniuk zagroził im już kolejnym rozpędzeniem, jeśli będą się oni dopuszczać takich samych błędów, jak poprzednie władze”. Przedterminowe wybory do Rady Najwyższej Ukrainy odbyły się w niedzielę. 


 * Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko potwierdził, że zdecydował się zaproponować swojemu blokowi Arsenija Jaceniuka na stanowisko premiera pod warunkiem szczegółowego uzgodnienia umowy koalicyjnej. Praktycznie żaden inny kandydat nie wchodził w grę. Jeszcze dziś powinno się odbyć pierwsze spotkanie, na którym omawiane będzie stworzenie koalicji w Radzie Najwyższej. Wezmą w nim udział przedstawiciele trzech partii, które weszły do parlamentu – Bloku Petra Poroszenki, Frontu Ludowego i Samopomocy.  


 * Rosja wysłała konwój z pomocą przeznaczoną dla separatystów z Donbasu. Około 200 ciężarówek wiezie: żywność, lekarstwa, generatory prądotwórcze i przedmioty, które pomogą cywilom w regionach objętych walkami przetrwać zimę. To już czwarty „biały konwój” wysłany przez rosyjskie Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych Sytuacji. Jak poinformowała agencja Ria Novosti, kierowcy przeszli już kontrolę paszportową, a ładunek obejrzeli celnicy. Pracujący od 3 miesięcy na przejściach granicznych z Ukrainą obserwatorzy OBWE nie mają możliwości sprawdzenia, co przewożą rosyjskie ciężarówki – stwierdził w wypowiedzi dla Polskiego Radia szef misjiPaul Picard. Rząd w Kijowie twierdzi, że poprzednie konwoje dostarczały separatystom środki łączności i wyposażenie wojskowe. 


 * Kolumna tirów z rosyjską pomocą humanitarną, wysłana do Ługańska, przybyła na miejsce. Obecnie rozpoczyna się rozładunek, pomoc humanitarna jest dystrybuowana do magazynów. Wcześniej rosyjski konwój humanitarny, składający się ze 100 tirów, podzielił się na dwie kolumny: jedna wyruszyła do Doniecka, a druga - do Ługańska. W Doniecku został także przyjęty rosyjski konwój humanitarny. Na miejscu postoju kolumny w dzielnicy Budionowska   znajduje się ochrona, dziennikarze oraz wolontariusze, którzy pomagają w rozładunku. Wcześniej w piątek konwój humanitarny podzielił się na terytorium obwodu rostowskiego (południe Rosji) na dwie części - „ługańską” i „doniecką”, przeszedł kontrolę ceną na dwóch przejściach granicznych, przekroczył granicę i wyruszył w kierunku Donbasu. Sto tirów przywiozło dla mieszkańców Donbasu około tysiąca ton ładunków - żywność, leki, materiały budowlane oraz środki materialno-techniczne do przygotowania się na zimę. 


 * W Krasnoarmiejsku w obwodzie donieckim w czasie przeprowadzenia przez ukraińskie siły zbrojne operacji specjalnej zaginęło około 400 kobiet w wieku od 18 do 25 lat. Niedawno w mieście, gdzie został zakwaterowany batalion Dniepr 1 i na jego przedmieściach, znaleziono zwłoki 286 zgwałconych i okaleczonych kobiet - poinformował premier DRL Aleksander Zacharczenko. 


 * Izba Społeczna Rosji nie wyklucza, że w perspektywie mogą zostać odkryte kolejne masowe pochówki na terytoriach, kontrolowanych przez Gwardię Narodową na południowym wschodzie Ukrainy. Izba podkreśliła bezczynność międzynarodowych obrońców praw człowieka. Członek izby Georgij Fiodorow podkreślił, że rosyjscy obrońcy praw człowieka ciągle zwracają się do międzynarodowych organizacji, lecz one „przymykają na to oko”. Według niego, wygląda na to, że są związane z USA i nie chcą się im narazić, dlatego nie zwracają uwagi na sygnały i dowody masowych zabójstw i tortur. 


 * Informacje o znalezionych na południowym wschodzie Ukrainy w obwodzie donieckim pochówków 286 kobiet potrzebują sprawdzenia przez niezależnych ekspertów, w pierwszej kolejności przez ukraińskich i rosyjskich obrońców praw człowieka - oznajmił szef Rady ds. Praw Człowieka przy prezydencie Rosji Michaił Fiedotow. Podkreślił on, że „takie doniesienia w żadnym przypadku nie powinny pozostać bez reakcji”. 


 * Dyrektor Moskiewskiego Biura ds. praw człowieka Aleksander Brod wezwał do przeprowadzenia śledztwa w sprawie znalezionych na południowym wschodzie Ukrainy (w obwodzie donieckim) pochowków kobiet, w tym z udziałem międzynarodowych organizacji ONZ i OBWE. Sam Brod zamierza w najbliższym czasie odwiedzić obwód doniecki i osobiście uczestniczyć w przesłuchaniu mieszkańców i śledztwie. Wyraził on przekonanie, że służby porządkowe DRL już wszczęły sprawę karną. 


 * Wojska ukraińskie wznowiły dziś artyleryjski ostrzał cywilnych dzielnic Doniecka. Co najmniej jeden cywil zginął, 6 osób zostało rannych podczas ostrzału Doniecka przez artylerię dalekiego zasięgu. Ogień był prowadzony na dzielnice Kijowska, Kujbyszewska i Petrowska. Łącznie w ciągu ostatnich 24 godzin powstańcy odnotowali w obwodzie donieckim i ługańskim 12 przypadków naruszenia reżimu zawieszenia broni ze strony wojsk kijowskich. Sytuacja nadal jest napięta. W rejonach wzdłuż linii kontaktu walczących stron Ukraińcy  zaktywizowali zaczepne działania zbrojne. 


 * Ekipa zdjęciowa rosyjskiej stacji telewizyjnej RT w języku arabskim znalazła się pod ostrzałem moździerzowym w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy. Żaden z dziennikarzy nie ucierpiał – poinformowała w czwartek służba prasowa telewizji. „Ostrzał rozpoczął się, kiedy korespondentka Anna Kniszenko, operator Aleksandr Żukow i asystent Nikołaj Boczarow, ubrani w niebieskie kamizelki z napisem „prasa” kręcili materiał na jednym z punktów kontrolnych sił samoobrony na linii frontu. W ich stronę wystrzelono 3 lub 4 pociski” – napisano w komunikacie. Zaznaczono również, że spod ostrzału dziennikarzom pomogli wydostać się członkowie sił samoobrony. 


 * Moskwa wzywa komisarza Rady Europy ds. praw człowieka, Nilsa Muižnieksa (Łotysz urodzony w USA) do odwiedzenia obwodu donieckiego i ługańskiego – napisano w komentarzu MSZ FR opublikowanym na stronie internetowej rosyjskiego resortu dyplomatycznego. W dokumencie zaznaczono, że przygotowany po wrześniowej wizycie Muižnieksa w Kijowie raport „potwierdził zajęte przez komisarza na początku kryzysu na Ukrainie jednostronne stanowisko wobec zdarzeń w kraju i faktycznie pełne ignorowanie przez niego rażących naruszeń praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego”. „Niestety Muižnieks nie zadał sobie trudu, aby odwiedzić obwody doniecki i ługański” – zaznaczono w MSZ FR.


 * Minister spraw zagranicznych Izraela wezwał na konsultacje izraelskiego ambasadora w Szwecji - napisał dziennik Haaretz.  Decyzja ma związek z uznaniem przez Szwecję państwowości Palestyny i jest uznawana za oficjalne ograniczenie stosunków dyplomatycznych obu państw. Na początku października Palestynę w niewiążącej uchwale uznał parlament brytyjski. Rząd w Londynie zapewnił jednak, że nie zmieni to jego polityki względem Izraela i konfliktu bliskowschodniego. 


 Co najmniej 150 ciał znaleziono w masowym grobie w zachodnim Iraku. Prawdopodobnie chodzi o sunnitów, którzy nie chcieli podporządkować się fanatykom z Państwa Islamskiego. Z kolei organizacja Human Rights Watch (HRW) twierdzi, że ma dowody na masowe egzekucje, dokonane przez fanatyków w więzieniu w Mosulu. Masowy grób znaleziono w prowincji Anbar, która od wielu tygodni jest areną walk między islamistami a iracką armią. Zabici to prawdopodobnie członkowie sunnickiego plemienia Abu Nimr, które nie chciało podporządkować się fanatykom, ale przyłączyło się do irackiej armii w walce przeciwko Państwu Islamskiemu. Tymczasem HRW twierdzi, że islamiści mogli zabić nawet 600 więźniów z Mosulu na północy Iraku. Miało się to stać na początku czerwca. Organizacja przytacza zeznania jednego ze świadków, który przeżył egzekucję. „Kazali nam się policzyć. Było nas około 670 osób. Powiedzieli, że zabiją nas wszystkich. Gdy zaczęli strzelać, padłem na ziemię i stoczyłem się do rowu. Oni dalej strzelali seriami, ale ja udawałem, że nie żyję. Strzelali przez 15 minut, a potem sobie poszli” - powiedział iracki mężczyzna, który nie chciał podać swojej tożsamości. Human Rights Watch twierdzi, że większość spośród zabitych to szyici. To właśnie oni, a także chrześcijanie i jazydzi są celem ataków islamistów, którzy wywodzą się z grup sunnickich. Od wielu tygodni fanatycy z Państwa Islamskiego zdobywają kolejne tereny w Syrii i w Iraku. Na podbitych ziemiach utworzyli już kalifat i wprowadzili surowe przepisy oparte o religię. Pozycje radykałów od sierpnia bombardują myśliwce kilkunastu krajów pod przewodnictwem Amerykanów. 


 *„To deklaracja wojny” - tak rzecznik palestyńskiego prezydenta ocenił zamknięcie przez izraelskie władze Wzgórza Świątynnego, na którym znajdują się najważniejsze dla muzułmanów miejsca religijne. Zamknięcie było reakcją na rozruchy w Jerozolimie i próbę zabójstwa wpływowego żydowskiego aktywisty. Po kilkunastu godzinach Wzgórze Świątynne zostało otwarte. W ostatnich dniach co noc we wschodniej, palestyńskiej części Jerozolimy dochodzi do zamieszek po tym, jak palestyński mężczyzna wjechał samochodem w przystanek tramwajowy i zabił trzymiesięczne dziecko i kobietę, co Izrael uznał za akt terroru. W nocy z 29 na 30 października nieznany sprawca próbował zabić wpływowego żydowskiego aktywistę Yehudę Glicka. Mężczyzna jest w szpitalu, a napastnik został zabity przez policję. W reakcji władze Izraela zamknęły na kilkanaście godzin Wzgórze Świątynne w Jerozolimie. Palestyńskie władze określiły to jako „deklarację wojny”, ale premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że jego kraj nie ustąpi wobec niepokojów. Walka będzie długa, ale musimy przede wszystkim ugasić płomienie. Nikt nie może sam wymierzać sprawiedliwości. Będziemy działać odpowiedzialnie ale z determinacją - powiedział. Zamknięcie Wzgórza Świątynnego było pierwszą taką decyzją od 14 lat. Gromy na izraelskie władze posypały się tymczasem ze strony ONZ. Specjalny komitet praw człowieka zażądał od Izraela wyjaśnienia zbrodni dokonanych przez wojsko w czasie wszystkich trzech wojen w Strefie Gazy oraz wstrzymania osadnictwa na terenach palestyńskich. 


 * Rosoboroneksport otrzymał zaproszenie na 14 listopada na ceremonię przekazania Rosji pierwszego helikopterowca typu Mistral i wodowania drugiego - oznajmił wicepremier Dmitrij Rogozin. Właśnie ten termin, 14 listopada, podał wcześniej przedstawiciel związku zawodowego francuskiej stoczni Saint-Nazaire, gdzie trwa budowa okrętu. Oficjalnie ta informacja nigdy nie została potwierdzona. Kontrakt na dostawę dwóch helikopterowców Mistral został zawarty między francuską spółką DCNS i Rosoboroneksportem w 2011 roku. Koszt kontraktu wynosi 1,2 mld euro. Przeciwko realizacji kontraktu opowiadają się USA, pod których presją Francja wielokrotnie groziła zawieszeniem dostaw helikopterowców. 


 * Stany Zjednoczone wystrzeliły rakietę Atlas V, która ma wyprowadzić na orbitę satelitę nawigacyjnego dla sił powietrznych USA. Rakieta nośna Atlas V 401 wystartowała z przylądka Canaveral (stan Floryda). Rakieta wyprowadzi na orbitę trzeciego satelitę ostatniej generacji GPS IIF-8, który będzie używany przez amerykańskie siły powietrzne, a także w pokojowych celach nawigacyjnych. Był to pięćdziesiąty start rakiety nośnej Atlas V. 


 * Rosyjski satelita łączności Meridian wystrzelony z kosmodromu Plesieck za pomocą rakiety Sojuz 2.1a został wyprowadzony na orbitę - poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji. Meridian to seria satelitów komunikacyjnych podwójnego przeznaczenia. Jest między innymi przeznaczony do zapewnienia łączności między statkami, samolotami wywiadu lodowego i stacjami lądowymi w rejonie Przejścia Północno-Wschodniego. Poza tym zwiększy on stabilność łączności satelitarnej w północnych rejonach Syberii i Dalekiego Wschodu. Starty Meridianów realizowane są od 2006 roku. Jest to siódmy z kolei start. 


 * „W wyniku analizy próbek pobranych przez załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej otrzymane zostały unikalne dane, potwierdzające, że na zewnętrznej stronie obiektów kosmicznych mogą przebywać żywotne spory mikroorganizmów, które są odporne na niekorzystne czynniki środowiska” – poinformowano w Federalnej Agencji Kosmicznej Roskosmos. Próbki zostały pobrane z samej Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, której powierzchnia jest efektywną „pułapką” dla pyłu kosmicznego, zbierającą drobne cząstki przestrzeni okołoziemskiej, w tym bakterie i spory grzybów. 


 * Samolot pasażerski uległ katastrofie na lotnisku w mieście Wichita (stan Kansas USA). Maszyna uderzyła w budynek, w którym pracują służby kontroli bezpieczeństwa lotów – donoszą lokalne media. Według wstępnych danych w wyniku wypadku zginęły dwie osoby, a 4 zostały ranne. Nie poinformowano jak na razie o szczegółach zdarzenia. Według relacji świadków naocznych, na miejscu katastrofy wybuchł pożar. Według niektórych danych, samolot uderzył w budynek, w którym znajdowało się około 200 osób. 10 z nich znalazło się w pułapce. 


 * USA uważają za „oburzającą” decyzję rosyjskiego sądu w sprawie ukraińskiej pilotki Nadieżdy Sawczenko oskarżonej o współudział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy i apelują o natychmiastowe jej uwolnienie – oświadczyła przedstawicielka departamentu stanu, Jen Psaki. W Rosji Sawczenko jest oskarżona o udział w zabójstwie dwóch dziennikarzy WGTRK, którzy zginęli w czerwcu podczas działań bojowych na południowym wschodzie Ukrainy. Sawczenko kategorycznie zaprzecza wszystkim oskarżeniom. Termin śledztwa w sprawie karnej, a także okres aresztowania Sawczenko został przedłużony do 13 lutego. W tym czasie śledczy planują zająć się poszukiwaniem świadków naocznych i innych epizodów działalności przestępczej pilotki. 


 * Węgierski premier Viktor Orbán cofnął projekt ustawy o wprowadzeniu podatku od internetu, wniesiony do parlamentu przez rządzącą partię FIDES, który wywołał wielotysięczne akcje protestacyjne i zamieszki. Premier przyznał, że podatek nie może zostać wprowadzony w obecnej postaci. Projekt ustawy przewidywał, że za każdy ściągnięty gigabajt danych użytkownik będzie musiał zapłacić 0,5 euro. Opozycja już zareagowała na wiadomość o cofnięciu projektu ustawy i poinformowała o przeprowadzeniu dzisiaj wieczorem „świątecznej” manifestacji. 


 * Rosnieft planuje zwiększyć wydobycie gazu w 2014 roku o ponad 40% - poinformował dyrektor departamentu planowania, zarządzania efektywnością i rozwoju biznesu gazowego firmy, Oleg Iwanow. Wydobycie gazu przez Rosnieft w ciągu dziewięciu miesięcy 2014 roku wzrosło o ponad 56% - do 40,87 miliarda metrów sześciennych.


 * Nie ma dnia bez kolejnych antyrosyjskich gestów i kroków  Kijowa. Kierownictwo ukraińskiej stacji telewizyjnej ICTV zdjęło z anteny serial „Agent Bezpieczeństwa Narodowego” z rosyjskim aktorem Michaiłem Poroczenkowem w roli głównej. Wcześniej w sieci pojawiło się wideo, na którym rosyjski artysta strzela z karabinu maszynowego na terytorium DRL. Sam Poroczenkow mówił, że zdjęcia były inscenizowane, a naboje ślepe. Dyrektor departamentu polityki informacyjnej Komitetu Państwowego Ukrainy ds. Radiofonii i Telewizji, Bohdan Czerwak, zażądał, by zakazać pokazywania w ukraińskiej telewizji 18 rosyjskich działaczy kultury. Nazwiska nie są jak na razie znane. 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930