Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3904 posty 1831 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kompromitacja Donalda Cooka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W prasie wojskowej nie milkną echa kompromitacji amerykańskiej floty wojennej i systemu Aegis po incydencie na Morzu Czarnym

Ministerstwo spraw zagranicznych USA przyznało, że załoga niszczyciela USS Donalda Cooka została wojskowo zdemoralizowana po tym, jak rosyjski samolot wojskowy Suchoi-24 (Su-24) przeleciał nad ich okrętem na Morzu Czarnym, i nie posiadając przy tym ani bomb, ani rakiet, a tylko podwieszony elektroniczny przyrząd wojenny, zdołał kompletnie obezwładnić całą elektronikę okrętu i uczynić go bezbronną łajbą. Udowodnił to zaraz potem szyderczo pozorując kilkanaście ataków rakietowych.  

 

Pierwszy filmik przedstawia przybycie niszczyciela USS Donalda Cooka na Morze Czarne, aby zająć pozycję w pobliżu rosyjskich wód terytorialnych.

10 kwietnia 2014 roku niszczyciel USS Donald Cook przypłynął na Morze Czarne, a 12 kwietnia rosyjski bombowiec Su-24 przelatywał nad nim - incydent, który według wielu mediów całkowicie zdeprymował załogę okrętu do tego stopnia, że Pentagon musiał formalnie zaprotestować.  Skompromitował też ważną część amerykańskiego programu zbrojeniowego, na który USA wydały miliardy dolarów.

USS Donald Cook (DDG-75) jest niszczycielem z wyrzutnią rakiet czwartej generacji, którego podstawową bronią jest rakieta samosterująca Tomahawk z zasięgiem 2,5 tys. km, mogące przenosić głowice nuklearne. W ramach rutynowej misji USS Donald Cook posiada 56 rakiet Tomahawk, a w konfiguracji ofensywnej 96. Ten niszczyciel USA jest wyposażony w system ostatniej generacji Aegis. To jest zintegrowany system, który zapewnia łączność między systemami obrony przeciwrakietowej wszystkich okrętów, na których jest zainstalowany - w ten sposób tworzy się sieć, która gwarantuje wychwytywanie, ściganie i zniszczenie setek celów w tym samym czasie. USS Donald Cook jest również wyposażony w cztery duże radary, których wydajność można porównać z mocą wielu stacji radarowych. W celach obronnych posiada on jeszcze 50 rakiet przeciwlotniczych różnych typów.

Latający nad USS Donaldem Cookiem rosyjski Su-24 nie miał bomb i rakiet, tylko gondolę zamontowaną pod kadłubem, która według rosyjskiego czasopisma Rossiyskaya Gazetaz 30 kwietnia 2014  zawierała elektroniczny przyrząd wojenny zwany Jibiny.

Podczas fazy zbliżania się przyrząd ten miał zneutralizować wszystkie radary niszczyciela, urządzenia kontrolne, systemy informacyjne itp. Innymi słowy, ten wszechpotężny obecnie używany i montowany system Aegis w celach obronnych nowoczesnych okrętów NATO został wyłączony tak jak dziecko może wyłączyć telewizor pilotem.

Rosyjski Su-24 symulował następnie atak rakietami na Donalda Cooka, który przedtem został dosłownie ogłuszony i oślepiony. Niczym podczas ćwiczeń, nieuzbrojony rosyjski samolot powtórzył 12 razy szyderczy manewr ataku rakietami, po czym oddalił się machając skrzydłami. Dumny USS Donald Cook natychmiast obrał kurs do portu w Rumunii. Po tym incydencie, który przez atlantycką prasę został przemilczany mimo wielu komentarzy specjalistów sektora obronnego, Donald Cook nie zbliżał się już więcej do rosyjskich wód terytorialnych. Według specjalistycznych mediów 27 oficerów marynarki wojennej z załogi USS Donalda Cooka natychmiast zeszło na brzeg z plecakami i  prosiło o zwolnienie ich z aktywnej służby. Uznali, że system został przez Rosjan tak doszczętnie skompromitowany tym incydentem, że dalsza służba nie ma sensu. Dyrektor centrum badawczego do prowadzenia walki za pomocą systemów elektronicznych i oceniania tzw. środków „zredukowanej widoczności” rosyjskiej akademii lotnictwa, Władimir Bałybin, skomentował to w ten sposób:  «Im bardziej jest skomplikowany system radarowo-elektroniczny, tym łatwiej jest go zakłócić za pomocą systemów do elektronicznego prowadzenia walki»

Wideo prezentuje amerykański system Aegis. Używany przez nowoczesne okręty wojenne US Navy oraz ciągle montowany na statkach marynarki NATO system obrony przeciwrakietowej moze, jak juz obecnie wiadomo, zostać całkowicie zneutralizowany przez rosyjski system do zagłuszania elektroniki.

 

A oto wizualna prezentacja tego incydentu.

 

 

KOMENTARZE

  • @autor
    .
    Piekne :)
    Poczulem sie bezpieczniej.

    5*
  • @emgie 14:52:05
    Ja też się poczułem bezpieczniej i dlatego to dałem. Liczę na więcej podobnych wieści w różnych dziedzinach. Pozdrawiam Pana bardzo przyjaźnie. BJ
  • W końcu
    jakaś dobra wiadomość.
  • z netu
    Podobno oparte na autentycznym incydencie: - Kanadyjczycy: Proszę o zmianę kursu o 15 stopni na południe, w celu uniknięcia kolizji.
    Amerykanie: Radzimy wam zmienić kurs o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji.
    Kanadyjczycy: To niemożliwe. To wy będziecie musieli zmienić kurs o 15 stopni na południe, aby uniknąc kolizji.
    Amerykanie: Mówi kapitan okrętu wojennego Stanów Zjednoczonych. Powtarzam ponownie: wy zmieńce kurs.
    Kanadyjczycy: Nie. Powtarzam:zmieńce kurs, aby uniknąć kolizji.
    Amerykanie: Mówi kapitan lotniskowca USS "Lincoln"- drugiego pod względem wielkości okrętu bojowego amerykańskiej marynarki wojennej floty atlantyckiej. Towarzyszą nam trzy krążowniki, trzy niszczyciele
    i wiele innych okrętów wspomagania.Domagam się, abyście zmienili kurs o 15 stopni na pólnoc. W innym przypadku podejmiemy kontrdziałania w celu obrony grupy.
    Kanadyjczycy: Mówi latarnia morska: wasz wybór
  • i jeszcze
    Nacierający na Cooka rosyjski bombowiec dość szybko został wykryty przez amerykański system Aegis. Podjęto rutynowe przygotowania do obrony i zestrzelenia samolotu. Kiedy jednak zbliżył się na odległość ogniową, znikł z radarów. Systemy namierzania nie były w stanie go zlokalizować i zareagować. Manewr symulujący atak rakietowy został powtórzony 12 razy, po czym samolot odleciał. Jak podają rosyjskie źródła, SU-24 wyposażono w system radiowego obezwładniania przeciwnika o nazwie „Chibiny” (od polarnego masywu górskiego), który w ten sposób przetestowano w boju na sprzęcie amerykańskim. W realnych warunkach Donald Cook poszedłby na dno bez oddania jednego strzału. Docelowo Chibiny ma znaleźć się na wyposażeniu każdego rosyjskiego samolotu wojskowego. Żołnierze z amerykańskiego niszczyciela czują się zabici w walce 12-cie razy, bo tyle nalotów symulujących atak na okret zrobił rosyjski pilot, podczas gdy drugi go ubezpieczał na wypadek nieprzewidzianych okoliczności...
    Rosyjski samolot SU-24 zagrał z najnowocześniejszym niszczycielem amerykańskim w kotka i myszkę, gdy 12 razy przeleciał nad pokładem “Amerykańców”. Mógł ich zbombardować, storpedować, zniszczyć, zatopić, a oni jak barany patrzyli na to co się z nimi dzieje. Ich system namierzania został przez bombowiec po prostu wyłączony. I choć mieli rakiety “Tomahawk” i wiele innego uzbrojenia – nie mogli ich bez systemu naprowadzania wystrzelić. Byli po prostu bezbronni, siedząc na najnowocześniejszym niszczycielu US Army.
  • @trojanka 21:41:26
    Witam Pani Trojanko,
    I dziękuję za cenne uzupełnienia. Dowcip o wymianie ostrzeżeń radiowych na oceanie słyszałem kilkanaście lat temu na wykładzie słynnego prof. Masaaki Imai, założyciela Instytutu Kaizen, który miałem przyjemność tłumaczyć. W wersji japońskiej było to ostrzeżenie przed arogancją wielkich firm na przykładzie zachowania VII Floty USA podczas nocnych manewrów na Pacyfiku, w pobliżu Japonii. Odpowiedź japońska przyszła na 15 minut przed zapowiadanym atakiem i brzmiała skromniutko i potulnie, jak przystało na pokonanych w II wojnie światowej: „Zrozumieliśmy wasze ostrzeżenia, ale nie możemy usunąć się wam z kursu, bo jesteśmy latarnią morską na wyspie Mikomoto-shima”. W głosie profesora czuło się przyjemność z dokuczenia Jankesom.
  • @nana 15:07:55
    Przeczytałem przywołany przez Panią artykuł z „Wolnej Polski”, bo temat mnie zainteresował. Autor chyba nie ma pojęcia o czym pisze, a tekst jest w dalszej części niespójnym logicznie i moralnie bełkotem. Jedynym kryterium osądu jest negatywny stosunek do Rosji i Putina. Np. o zakazie bluźnierstwa: „W połowie 2013 roku Duma Rosji pod przykrywką obrazy uczuć religijnych uchwaliła ustawę wprowadzającą odpowiedzialność karną za bluźnierstwa. Oświadczenie o konieczności zmiany prawa Duma przyjęła bez żadnej dyskusji. Za „publiczne działania wyrażające jawny brak szacunku dla społeczeństwa i podjęte w celu obrazy uczuć religijnych wierzących” grozi kara do 300 tys. rubli (9,3 tys. dol.), kara prac przymusowych w wymiarze do 1 roku lub pozbawienia wolności do 1 roku. Za te same czyny popełnione w świątyniach lub miejscach religijnych wydarzeń grozi do 500 tys. rubli (15,5 tys. dol.), praca przymusowa do trzech lat lub kara pozbawienia wolności także do trzech lat. Zatrzymanie Nergala i wydalenie go z Rosji to również realizacja Prawa Noachickiego o zakazie bałwochwalstwa oraz bluźnierstwa.” Z tego wynika, że to co zrobiła Rosja jest złe, a to co Nergal - jest dobre. Albo o zakazie pedałowania autor pisze tak: „Kolejnym prawem noachickim wprowadzonym w Rosji jest zakaz promocji homoseksualizmu. Nowe prawo dotyczy zarówno mediów, jak i osób fizycznych. Od 2013 roku za „propagowanie nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich” grożą wysokie kary finansowe – do 1 mln rubli (ok. 101 tys. zł). Deputowani zgromadzenia narodowego „Ługańskiej Republiki Ludowej” także przegłosowali ustawę o „ochronie tradycji chrześcijańskiej”. Przewiduje ona kary więzienia za stosunki homoseksualne, a w przypadku gwałtu lub seksu z osobą niepełnoletnią nawet karę śmierci”. I znowu pomieszanie wartości i pojęć, nie wiadomo czy zdaniem autora jest to dobrze czy źle. O prawach noahickich (pisane przez samo ‘h’, bo Noe to po hebrajsku נוֹחַ, Noah /czyli ’h’ nieme/, a nie Noach) trzeba chyba będzie kiedyś więcej napisać, ponieważ z uwag autora też niczego rozsądnego dowiedzieć się nie można, a temat jest duży, ważny etycznie i arcyciekawy antropologicznie. Pozdrawiam. BJ
  • @Bogusław Jeznach 23:25:20
    https://www.youtube.com/watch?v=LexhW8SCM2c#t=143
  • piotr
    Następnym razem ruscy powinny użyc kulek z farba trudna myjąca niech sie nato szczury i dumni usa ss mani zawstydą
  • Przypomnę jeszcze jedno zdarzenie do jakiego doszło 12 lutego 1988 r. na Morzu Czarnym
    pomiędzy okrętami USA i ZSRR /Rosji/.

    https://www.youtube.com/watch?v=YvN2e09yFbU#t=89

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031