Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Anastazjanie pod cedrami

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie tylko prawosławie przeżywa obecnie renesans. Rosja ma też nową religię ekologiczną: anastazjanizm.

 Seria książek wydawanych pod wspólnym tytułem „Dzwoniące cedry Rosji”, których autorem jest Władimir Merge szybko zdobyła w Rosji status bestselleru. „Dzwoniące cedry Rosji” zostały przetłumaczone na język angielski oraz doczekały się polskiego przekładu. Cykl powieści, których narratorem jest sam autor opowiada historię jego spotkania z tajemniczą Anastazją, dziewczyną z puszczy, która żyje w stanie natury.

Anastazja nigdy nie opuszcza leśnej polany, rozmawia z dzikimi zwierzętami a cała przyroda wydaje się być jej posłuszna. Piękna, złotowłosa dziewczyna leczy głównego bohatera z chorób ciała i duszy oraz pokazuje mu i wyjaśnia, jak należy żyć. A wedle Anastazji należy przede wszystkim żyć w zgodzie z przyrodą, naturą i kosmosem. Cykl książek jest opowieścią o przemianie duchowej głównego bohatera, który z cynicznego, nieszczęśliwego przedsiębiorcy przekształca się w działacza społecznego i uczciwego, duchowo pogłębionego człowieka. Nauki Anastazji są przedstawione w formie prostych dialogów tytułowej bohaterki i narratora. W tych dialogach zawiera się główny trzon religijnej doktryny tego ruchu.

Wszystkie książki Władimira Merge zawierają projekt ekologicznej utopii, która ma ocalić najpierw Rosję a później resztę świata. Tytułowa Anastazja marzy o powrocie do ustroju wielopokoleniowych wspólnot rodowych i tworzeniu ekologicznych wiosek, w których każda rodzina mogłaby być samowystarczalna. W powieściach opis takich wspólnot podany jest w najdrobniejszych detalach, każda rodzina ma się osiedlać na obszarze około jednego hektara. Budowa domu ma być połączona z zasadzeniem rodowego drzewa, założeniem sadu i ogrodu warzywnego, sadzeniem lasu i znalezieniem źródła czystej wody. Taki dom powinna otaczać naturalna zasłona z zielonych, swobodnie rosnących drzew (w tym tytułowych cedrów). Wystarczy dziesięć-dwanaście rodzin by utworzyć ekologiczną wioskę, rodową wspólnotę, w której ludzie będą żyć wolni od chorób cywilizacji i szczęśliwi dzięki kontaktowi z naturą.

Życie w rodowej wspólnocie stanowi nie tylko remedium na fizyczne choroby, ale przede wszystkim naprawia relacje pomiędzy ludźmi, którzy zaczynają żyć we wzajemnej harmonii, pokoju i zgodzie. Im więcej wspólnot tego typu, tym zdrowsze i lepsze społeczeństwo. Jest to również recepta na kryzys ekologiczny, spowodowany głownie niepohamowanym i niepotrzebnym konsumpcjonizmem. W ekologicznych wioskach nic się nie marnuje, a ludzie nie kupują ani nie gromadzą niepotrzebnych przedmiotów, bo źródłem szczęścia jest dla nich rodzina, praca rąk i kontakt z przyrodą.

Mieszkańcy takich wspólnot mogą kontaktować się ze światem zewnętrznym i sprzedawać wytwory rzemiosła albo zdrową żywność. Idea tworzenia ekologicznych wspólnot rodowych spotkała się ze sporym społecznym odzewem, w Rosji zaczęły powstawać wioski sympatyków twórczości Merge, których od imienia głównej bohaterki cyklu nazywa się czasem anastazjanami. Ruch powstały wokół idei zawartych w cyklu powieści o „Dzwoniących cedrach Rosji” jest formą nowej, ekologicznej religii. Nie posiada on ustalonej hierarchii, a jego członkowie nawet nie starają się go zalegalizować jako formy religijnego kultu. Za to starają się oni żyć wedle wskazówek Anastazji, przekazanych w książkach Władimira Merge. Inspiracją dla Merge mogła być hipoteza Gai, która głosi, że nasza planeta to żywy, myślący i skomplikowany organizm, którego jesteśmy częścią. Anastazja to głos samej natury, upostaciowionej w ślicznej, złotowłosej dziewczynie, która ostrzega ludzi przed ekologiczną katastrofą. Sukces „Dzwoniących cedrów Rosji” może być też spowodowany tęsknotą za utraconą kulturą tradycyjną, ideałem życia na wsi, w zgodzie z przyrodą, w prostych i surowych warunkach. Twórczość pisarza jest skierowana do mieszkańców wielkich, zatłoczonych miast, ludzi żyjących w pośpiechu i stresie. Tych, którzy nie są panami własnego czasu, ponieważ pracując ponad miarę w pogoni za dobrami konsumpcyjnymi, nie mogą sobie pozwolić na luksus spędzania czasu z bliskimi i mają minimum kontaktu z naturą. Mimo, że najważniejszą ideą książek Władimira Merge jest pomysł stworzenia ekologicznych wspólnot, rosyjska Cerkiew Prawosławna uważa, że anastazjanie tworzą nową religię, która może być niebezpieczna dla porządku społecznego. Cerkiew Prawosławna aktywnie zwalcza wszystkie nowe ruchy religijne. W okresie komunizmu jej struktury zostały niemal całkowicie zniszczone i tego typu wspólnoty stanowią obecnie konkurencję dla „rządu dusz” we współczesnej Rosji. Ekologiczne wioski zaczęły powstawać w wielu okręgach wiejskich, zwłaszcza na Syberii, a Władimir Merge stworzył specjalne fundacje mające wspierać ekologiczną i tradycyjną kulturę., uprawy, hodowlę i rzemiosło

Merge (świadomie lub nie) wykorzystał szeroko rozpowszechnioną we współczesnej kulturze tęsknotę i mit idealnej, archaicznej wspólnoty, w której ludzie żyli w harmonii ze światem natury. W Rosji przekonanie o istnieniu takiej utopijnej społeczności tradycyjnej wiąże się również z tym, że Engels opisał wspólnotę, która opierała się na zasadzie pierwotnego komunizmu i matriarchalnej formie rządów. Fikcyjna archaiczna społeczność została wymyślona po to, żeby stanowić uzasadnienie marksistowskich teorii. Ten wzór utopijnej społeczności przeszłości utrwalił się w rosyjskiej kulturze i można go odszukać w ekologicznych wioskach Władimira Merge. Anastazja nawołuje do powrotu do przeszłości, wzorem jest ten sposób życia, jaki wiedli chłopi podobno jeszcze sto lat temu. Rosyjska wieś zachowała liczne przeżytki kultury tradycyjnej, którą należy wskrzesić, bo jedynie kultura tradycyjna może – według anastazjan - ocalić ludzi przed realnym zagrożeniem ekologicznej katastrofy. Równie ważny jest motyw harmonii stosunków między ludźmi. Mała wspólnota jest gwarancją szczęścia jej mieszkańców, którzy pomagają sobie wzajemnie i dzielą obowiązki jako wspólnota sąsiedzka. Miasto w twórczości Władimira Merge jest miejscem odcięcia ludzi od natury i równocześnie od innych. Miejscem zniszczenia naturalnych więzi człowieka i przyrody oraz rodziny. Tylko powrót do korzeni może pomóc uzdrowić jednostkę i społeczność.

„Dzwoniące Cedry Rosji” spotkały się nie tylko z krytyką Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej, ale też wielu kręgów samego rosyjskiego społeczeństwa oraz świata naukowego. Prezydent Rosyjskiego Stowarzyszenia Ośrodków Badania Religii i Sekt Aleksander Dworkin uważa, że Dzwoniące Cedry Rosji „stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”. Inni rosyjscy religioznawcy uznają zwolenników Merge za ruch neopogański lub zaliczają ich do kategorii ruchów New Age, który wymyślił kult Gai. Co nie przeszkadza wcale temu, że w sercach wielu krytyków też czai się tęsknota za pierwotną sielanką w cedrowym raju. 



 

 Dodatek muzy:

Liube i „Koń” (proszę raczej słuchać oryginału niż czytać tłumaczenie)

  

KOMENTARZE

  • @nana 22:25:53
    To się musi podobać każdemu normalnemu człowiekowi, ale
    tragedią jest to, że "jak uważa Aleksander Dworkin Dzwoniące Certy Rosji „stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”
    No bo kto w takim społeczeństwie będzie chciał wymyślać nowe bronie, pracować do upadłego przy ich produkcji.
    Gdyby wszyscy Rosjanie postanowili tak żyć, to wtedy skończyli by jak Indianie w anglosaskich rezerwatach. To jest straszne, że wpadliśmy w jakąś potworną spiralę i nikt nie może z niej wyskoczyć, bo inni go unicestwią.
  • Co szkodzi spróbować
    https://www.youtube.com/watch?v=jh9CCg9kSns
  • male jest piekne
    Dzieki za ten art jeznoch .Czlowiek jesli wychowa sie w okreslonych ukladach srodowiskowych w wiekszosci przypadkow niezaleznie od poziomu inteligencji .zastany uklad warunkow zaczyna traktowac jako jedyna mozliwa zeczywistosc. To przystosowanie staje sie tym samym bariera poznawcza blokujaca inne alternatywy. Ludzie z natury tworzyli by inne systemy zorganizowania spolecznego gdyby nie panstwo ktore wymusza poprzez ekonomoe edukacje i inne metody oddzialywania. slurzalcze uzaleznienie od systemu .A przeciez gdzie jest powiedziane ze obecny syste zorganizowania jes dobry . Generalnie sluzy on systemowi wladzy i tym ktuzy sa na szczycie piramidy. osobiscie mysle ze szansa na taki model ma w rosji . gdyby rosja nie daj boze stala sie ,,demokratyczna ,, i weszla w orbite wladzy ,,szczytu piramidy,, to regulacje prawne szybko uniemozliwia taki sposob organizowania sie ludzi na pewno nie bedzie to mozliwe w uni eur gdy unia w calosci wprowadzi regulacjezwiazane np z kodex elementarius ,,,,kodex zywieniowy ,, czy tez inne projekty patrz maciej giertych ,,plany dobrych niemcow,, Szumacher w ,,male jest piekne ,, taki model widzial jako jedyny,, cyt z tytulu przy spojzeniu na ekonomie ze ,,czlowiek cos znaczy,, w koncepcji piramidy wladzy jej szczytu czlowiek nie znaczy nic oczywiscie poza tzw ,,wybranymi,, bo wszystkie regulacje beda dotyczyly mas z wylaczeniem ich,patrz,, prisonplanet.pl,,polecam art Zyjmy Prosciej,, zamieszczony w wegetarianskim swiecie gdzie zaprezentowano podobne spojzenie na swiat
  • male jest piekne
    Mysle tez ze gdyby politycy nie byli tak ograniczeni i uzaleznieni od,, szczytu piramidy wladzy, to dali by ludzia mozliwosc dwutorowego sposobu zycia takiego jaki proponuje anastazja niestety jest to pewna forma oddania wladzy na rzecz takich wspulnot ludzie z kompleksem wladzy i totalnej kontroli raczej nie beda skolonni na danie ludzia wolnosci Mysle ze moze czas ten problem Rozwiaze wazne by ludzie przynajmniej w umyslach zachowali wolnosc Pani ktora powyzej napisala jak zyje powinna zawstydzic tych madrych niedouczonych politykow zachlannych na pieniadze ktorzy nawet nie staraja sie wykroczyc poza obszar staromuzgowia W usa sekte koresza starto z ziemi za samodzielnosc by dac przestroge innym strzelano do bezbronnych kilkuletnich dzieci uciekajacych przez pole z plonacego bydynku aby nie bylo swiadkow nie oszczedzono nikogo taka jest rzeczywistosc moze prawda jest ze na szczycie tej piramidy niema ludzi lecz kwiozercze jaszczury . Licze osobiscie ze ten ktury zbudowal ludzka cywilizacje ma oko na wszystko i we wlasciwym czasie przesieje przez sito tych ktorzy. zlo i zwierzeca karkulacje postawili sobie jako boga tym samym taka wizja jaka podnosi anastazja stanie sie realna na ziemi mysle ze nie predzej ludzie ci bedamusieli byc odsunieci od decydowania na dzis jest to chyba niemozliwe poniewaz stwozyli system ktory staje sie coraz bardziej szczelny ,,prisonplanet.pl.. i nie jest w ludzkiej mocy zrzucenie tego jazma poniewaz tzw masy same sie dyscyplinuja wramach tzw racjonalnych zachowan itymsamym staja sie straznikami systemu wlasnego zniewolwnia np matki same aplikuja trucizny w szczepionkach swoim dziecia w przekonaniu ze robia dob rze a przeciez kochaja swoje dzieci co dnia kazdy myje zeby wprowadzajac do organizmu fluor tak jak to robiono w obozach smierci,,dr jaskowski fluor cichy zabujca,, , te przyklady pokazuja ze ludzie zatracili zdolnosc rozumowania i sami dla siebie stali sie straznikami poprawnosci narzuconej ze szcytu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31