Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3904 posty 1831 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Prognozy dla Azji 2014

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZA INNI: Na stronie włoskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, ukazała się obszerna prognoza na rok 2014 dla Azji, którą tu streszczam

 

Miniony rok omal nie stał się początkiem nowych działań bojowych na wielką skalę w regionie Bliskiego Wschodu. Precyzyjny manewr dyplomatyczny Rosji z likwidacją broni chemicznej w Syrii wybił ideologiczny argument z rąk zwolenników interwencji zbrojnej. Umiarkowane kroki nowych władz Iranu doprowadziły do obniżenia napięcia w stosunkach Teheranu i Zachodu. Niemniej jednak, sytuacja w Azji ‘rimane estremamente esplosiva (pozostaje bardzo napięta). Analitycy prognozują wielkie zmiany w Azji w 2014 roku. USA stracą swoją bezwarunkową przewagę w regionie, stając się tylko „primus inter pares”. Bezpośrednim skutkiem wycofania się wojsk koalicyjnych z Afganistanu będzie zagrożenie pojawienia się dalszych lokalnych konfliktów zbrojnych. Ośrodki takiej niestabilności znajdują się bowiem nie tylko na Bliskim Wschodzie, zauważa Andrea Quaglio, orientalista z Instituto Affari Internazionali:

L'Asia si trova senz'altro sulla soglia dei seri cambiamenti. La difficile situazione si sta profilando in Afghanistan e, considerando il ritiro delle truppe americane da quel paese, io penso che la situazione si complicherà ancora di più. Più probabilmente il paese si ritroverà sull'orlo della guerra civile, e per l'intera regione si prospetta l'inasprimento delle situazione politica. La situazione è molto complicata in Iraq, il quale continua a rimanere in bilico sull'orlo delle guerra civile.Tuttora rimane sull'agenda l'ipotesi di una possibile spartizione di questo stato in tre aree – curda, sciita e sunnita.Libia ha cessato di esistere come uno stato. E'molto complicata la situazione in Siria…E' un punto chiave intorno al quale ruota l'intera regione mediorientale. Si presenta complicato anche il futuro politico ed economico dell'Egitto – è molto difficile offrire un modello socio-economico a uno stato con la popolazione così numerosa e il potenziale economico insignificante.  (Bez wątpienia, Azja stoi na progu poważnych zmian. Trudna sytuacja panuje w Afganistanie, a biorąc pod uwagę wycofanie stamtąd wojsk amerykańskich, sądzę, że sytuacja będzie się komplikować. Najprawdopodobniej, państwo znów znajdzie się na krawędzi wojny domowej, a cały region oczekuje zaostrzenie sytuacji politycznej. Bardzo trudna sytuacja panuje w Iraku, który także balansuje na granicy wojny domowej. Do tej pory nie rozwiązano kwestii ewentualnego podziału tego państwa na trzy części składowe – kurdyjską, szyicką i sunnicką. Libia przestała istnieć jako państwo. Bardzo trudna sytuacja panuje także w Syrii... To kluczowy punkt, na nim skupiony jest cały region bliskowschodni. Trudna wydaje się także polityczna i ekonomiczna przyszłość Egiptu: niełatwo zaproponować model społeczno-ekonomiczny państwu z takim dużym zaludnieniem i tak niewielkim potencjałem gospodarczym.)

Sytuacja polityczna w regionie bardzo zmieniła się w ciągu ostatniego roku. Na Wschodzie pojawiły się nowe siły. Teraz USA, które do niedawna były bezwarunkowym liderem w geopolitycznych grach na froncie azjatyckim, zmuszone są do działania w nowej rzeczywistości. W ciągu ostatniego czasu wiele państw Zatoki Perskiej oraz Turcja nabrały znacznej finansowo-ekonomicznej samodzielności, ich elity zrosły się z zachodnią elitą finansową. Wpłynęło to na zmianę zachowania tych państw na arenie międzynarodowej: o ile wcześniej zmieniały one swoją politykę na każde wezwanie Waszyngtonu, to „ora gli americani sono costretti a giocare combinazioni complicate per convincere i loro partner a seguire la rotta scelta dalla Casa Bianca” (w tej chwili Amerykanie muszą rozgrywać skomplikowane kombinacje, aby przekonać swoich partnerów do podążania kursem wybranym przez Biały Dom), piszą włoscy analitycy. Jednak nie oznacza to wcale, że USA straciły swoje wpływy w Azji, uważa inny ekspert z IAI Rocco Paciello:

Mi sembra che rispetto all'anno 2013 gli USA non perderanno la loro influenza. La loro strategia per l'anno 2014 significa lo spostamento dell'accento sull'Asia – sia sul piano economico sia su quello militare. Ciò riguarda anche il dispiegamento delle formazioni di portaerei e lo sviluppo delle relazioni militari con i paesi asiatici. Gli USA pianificano di fare tutto ciò ed è del tutto evidente che non intendono ritirarsi.Gli USA rimarranno uno dei fattori chiave in politica, commercio e sicurezza dei paesi dell'Asia.    (Wydaje mi się, że w porównaniu z 2013 rokiem USA nie stracą swojego wpływu. Ich strategia na 2014 rok oznacza przeniesienie nacisku na Azję – zarówno w dziedzinie gospodarki, jak i w zakresie wojskowym. Dotyczy to także rozmieszczenia zgrupowań lotniskowców i rozwoju stosunków wojskowych z państwami azjatyckimi. USA planują wszystko to robić i zupełnie jasne jest, że nie zamierzają nigdzie odchodzić. USA pozostaną jednym z kluczowych czynników w polityce, handlu i bezpieczeństwie państw Azji.)

Interesy Stanów Zjednoczonych coraz bardziej przemieszczają się z Bliskiego Wschodu w Region Azji i Pacyfiku. Region Azji i Pacyfiku oraz Azja Południowo-Wschodnia zamienią się w ośrodek światowej aktywności biznesowej. Rosja z kolei coraz aktywniej uczestniczy w sprawach głównego „granaio petrolifero  (spichlerza naftowego)” planety. Na szczęście, położenie w Azji Środkowej –l'eterno "ventre molle"  (wiecznym „miękkim podbrzuszu”) Rosji – jest na razie stabilne. A i trzeci globalny gracz, Chiny, nie ma najwyraźniej nic przeciwko wykorzystaniu na swoją korzyść zachowania „d'un elefante in cristalleria (słonia w składzie porcelany)”, w roli którego na Bliskim Wschodzie tak długo występował Waszyngton. USA, zajęte tzw. rivoluzione scistosa  (rewolucją łupkową) u siebie, nie odczuwają już ostrej konieczności posiadania takich problematycznych partnerów jak Arabia Saudyjska i Katar. A ci z kolei zaczynają szukać gwarancji bezpieczeństwa w stolicach innych państw.

Korea Północna, która jest „il meno prevedibile giocatore regionale” (najmniej przewidywalnym graczem w regionie) – w znacznym stopniu znajduje się pod kontrolą swego „grande fratello  (starszego brata)”, czyli Chin. Zatem nie należy na razie oczekiwać poważnego zaostrzenia się sytuacji. Pekin będzie powoli umacniać gospodarczy i wojskowy potencjał dla zapewnienia sobie przewagi w Regionie Azji i Pacyfiku. USA we współpracy z jego przeciwnikami, będą próbowały powstrzymać ten proces. Rosja, zdaniem włoskich analityków, „dovrebbe attenersi a una politica più flessibile”  (powinna trzymać się  polityki bardziej elastycznej). Z jednej strony i w krótszej perspektywie, w większości kwestii geopolitycznych Pekin występuje jako „l'alleato di Mosca” (sojusznik Moskwy). Z drugiej strony i w dłuższej perspektywie, nadmierne umocnienie pozycji Chin w Regionie Azji i Pacyfiku hipotetycznie „potrebbe rappresentare una minaccia per l'Estremo Oriente Russo (może stanowić zagrożenie dla Dalekiego Wschodu Rosji) i z pewnością Moskwa zachowa tu konieczną ostrożność.

Ogólnie rzecz biorąc, zdaniem autorów opracowania, „ora è in corso, per la prima volta dopo la disintegrazione dell'URSS, riformattazione su vasta scala della carta asiatica (dziś dochodzi do pierwszego od czasu rozpadu Związku Radzieckiego dużego przeformatowania mapy Azji). W obecnych warunkach Stanom Zjednoczonym będzie coraz trudniej zdobywać punkty. O czym świat przekonał się podczas ostatnich dyplomatycznych zmagań z nieudanym udziałem Amerykanów wokół Syrii, Iranu i Afganistanu.

 

Dodatek muzy:

Karunesh i   "Arabskie noce" (wokal po turecku)


  

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031