Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4283 posty 1949 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Moje komentarze

  • @goodness 18:34:28
    Niczego nie naruszałem, a już na pewno nie miałem takiego zamiaru. Zasygnalizowałem tylko, że temat dwunastki mnie interesuje, ale jest to ewidentnie temat na inną okazję. Nie można przy każdym temacie pisać na każdy inny. Tego nie zniesie ani higiena psychiczna, ani zwykłe reguły warsztatu. Pozdrawiam BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @Votan9 23:29:29
    Zaprosić mądrych, to przyjdą… Dzięki. Pozdrawiam BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @zadziwiony 19:12:47
    Znakomite pytania. Tędy pójdziemy. Pozdrawiam BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @Casey 17:32:20
    OK. Nie było sprawy. Pozdrawiam i zapraszam. BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @goodness 22:03:32
    Coś jest na rzeczy z tą dwunastką, bo odruchowo prawie każdego do niej ciągnie. Pozdrawiam BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @nana 19:53:28
    Męczy mnie to błędne dekodowanie. Ale będę się starał. Proszę o cierpliwość. Pozdrawiam najserdeczniej BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @Andrzej Tokarski 13:16:42
    O buncie Qaddhafiego sporo pisano. Wiadomo, że zastrzelił go francuski agent (Arab) zaraz po wyciągnięciu z kryjówki, ale wyjaśnienie, że chciano w ten sposób zatuszować jego wyborcze konszachty z Sarkozym jest mało przekonywujące. Gdyby nie miał opinii wariata i nie szalał jako patron całej Afryki, pewno udałoby mu się szybciej skrzyknąć światowe „złote konsorcjum”. Pozdrawiam BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @Siedzący Byk 10:50:02
    Witaj, Tatanka Yotanka,
    Dawno Cię tu nie było, Czerwony Bracie, kilka księżyców przynajmniej. Będziemy walczyć. Bądź pozdrowiony BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @Miksa 14:06:49
    Celne spostrzeżenie. Witam Pana przyjaźnie i zapraszam częściej. BJ
    Dopisać, że spadają
  • @nana 12:06:49
    Dzięki. Chyba wyczuła Pani, że było mi niezręcznie odnieść się do tez w przytoczonym przez Panią fragmencie książki. Unikam niemal odruchowo krytykowania poglądów, które wynikają z czyjejś wiary lub przekonań konfesyjno-doktrynalnych. Sam również nie używam argumentów z tej sfery. Sadzę, że wszelka dyskusja ma sens tylko tak długo, dopóki toczy się na płaszczyźnie argumentów racjonalnych, które mogą być wspólne dla wszystkich.
    Za PRL-u mieszkałem kiedyś w Indiach ponad dwa lata z przerwami. Był to głównie duży wojskowy kontrakt z wieloma przerwami na dostawy i montaże sprzętu, co dało mi czas, aby zwiedzić ten kraj od Himalajów po Śri Lankę. Oczywiście, miałem bezpośredni kontakt z religiami i wierzeniami Indii, które wtedy bardzo mnie interesowały. Był to okres apogeum ideologii New Age i czas wielkiej mody na Indie, Tybet, Dalaj-lamę, Sai-Babę, buddyzm zen, taoizm itp. ze strony młodych ludzi z Zachodu. Takie pojęcia jak czakry, yoga, Kundalini itp. – odmieniano wtedy przez wszystkie przypadki. Jak grzyby po deszczu wyrastały tam aśramy różnych guru i sekt, które utrzymywały się z datków naiwnych białych, pragnących zgłębić „ezoteryczne tajemnice Wschodu”. Hindusi byli z tego zadowoleni, bo to napędzało im turystykę. Czasem udawało mi się zauważyć na tym tle, jak Hindusi puszczali do siebie oko. Podobnie jak wielu Europejczyków, ja też pojechałem tam pełen fascynacji, ale u mnie jakoś szybko skończyło się na tym, że się na tę symbolikę kompletnie uodporniłem. Piszę to głównie po to, aby Pani wiedziała, że bardzo trudno jest mi przyjąć argumenty z tego obszaru.
    Owszem zachowuję w sercu obraz Indii jako kraju pełnego życia, pięknych kobiet, barwnych szat, intensywnych zapachów i kolorów, ładnych krów, małp i pawi, ciekawych języków i muzyki, wielu archaicznych obrzędów i zwyczajów. Ale bardziej niż indyjska duchowość, fascynuje mnie indyjska lingwistyka i antropologia oraz indyjskie ekologiczne technologie low-tech: trakcja pedałowa, napęd kieratowy, cywilizacja wołu, seed balls, recykling odpadów, płodozmian ochronny, indyjski kalendarz rolniczy i agnihotra ogrodowa, mydło reetha, medycyna jadżurwedyjska itp. Uważam, że jest w tym ważne przesłanie dla powszechnego sielskiego modelu życia na naszej planecie. Może nawet warto będzie o tym zacząć pisać.
    Wie Pani, jak bardzo Panią lubię i szanuję, Pani Nano. Proszę więc zrozumieć, dlaczego wolałbym powrócić w tej dyskusji na płaszczyznę zwykłego rozsądku, którego liczne przejawy u Pani podziwiam, niż wchodzić głębiej w obszar indyjskiej ezoteryki, której nie wierzę i który chciałbym pozostawić za sobą.
    Pozdrawiam najserdeczniej. BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @Casey 04:34:21
    Na moim blogu proszę o wygaszenie agresji i wystrzeganie się prób obrażania lub upokarzania innych. BJ.
    Trzecie piętro władzy
  • 5*
    Jak Kali korzystać z władzy...
    Pozdrawiam BJ
    No, zaczyna się
  • @Casey 04:22:49
    OK. Źródłem jest Neon24. BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @babaraba 22:50:20
    Witam Panią,
    Kiedy porusza się naprawdę ważny i duży temat, to się go zwykle dopiero otwiera. Za każdym zakrętem pojawiają się wtedy nowe zakładki, odnośniki, rozdziały… Pytań rodzi się więcej niż odpowiedzi i końca tego procesu nie widać długo albo nawet wcale. Każdy analityk tego się boi, a przynajmniej tego nie lubi, bo kiedy materia jest złożona, trzeba w niej zaprowadzić porządek. Trzeba też temat jakoś konstruktywnie zamknąć, tzn. dojść do jakichś wniosków.
    Bankowość islamska to temat kapitalny, chociaż stanowi on uboczną zakładkę do tematu metawładzy. Nie jestem w tym biegły i słabo ją jeszcze rozbieram, a przede wszystkim nie potrafię ocenić jakie ryzyka i pułapki może w sobie zawierać. Potknąłem się już jednak wielokrotnie o ten temat i mam już sporo materiału, ponieważ zawodowo uprawiam arabski i czasami przychodzi mi tłumaczyć coś w pobliżu tych zagadnień choć do szczegółów jeszcze nie dotarłem, bo u nas ten temat „nie chodzi”. Czuję jednak, że należy on do mnie i że przybywa mi jeszcze jedno odłożone zadanie na niedookreśloną przyszłość. W świecie islamu jest w ogóle sporo oryginalnych inicjatyw ekonomicznych, o których mało wiemy: instytucja wakfu, kredyty bazarowe, rola ajatollahów, Bank Gramin z Bangladeszu, samopomoc Hamasu, międzyislamski fundusz rozliczeniowy Mahathira etc., etc.
    Z zainteresowaniem odnotowuję Pani uwagę, że o islamie nie należy myśleć tylko w kategoriach wrogości i obcości, lecz trzeba w nim zauważać wiele stron pozytywnych. Moje doświadczenie jest takie, że im głębiej mu się przyglądać, tym mniej się różni w istocie od chrześcijaństwa. No, ale może mnie jako mężczyźnie łatwiej jest wiele rzeczy zaakceptować w nim emocjonalnie...
    Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @slepa manka 22:05:29
    Witam, Pani Mario,
    Prawdziwie ciekawy temat poruszyła teraz Pani pisząc o Fed, IMF i WB, bo w ten sposób przechodzimy już do kolejnego etapu analizy, kiedy metawładzę zaczynamy nazywać po imieniu. Instytucje „metafinansowe”, ale i takież mechanizmy jak np. rynek derywatywów, są bez wątpienia jedną z najważniejszych jej części operacyjnych. W ten sposób bowiem metawładza tworzy sobie nieograniczone środki do dyspozycji. I teraz trzeba tu postawić ważne „metapytanie”: po co jej aż takie środki? Czy po to tylko by samemu pławić się w nieograniczonym luksusie? Czy może po to aby finansować jakieś strategiczne zamierzenia i projekty, a jeśli tak to jakie i po co? Jaki świat chcą zbudować docelowo?
    Tak wyobrażam sobie dalszy tok analizy w sprawie metawładzy.
    Osobną sprawą jest postulat powrotu do pieniądza opartego na kruszcu, bo to też jest cały system. O ile jednak identyfikacja metawładzy mieści się w sferze diagnostyki problemu, to dyskusja o pieniądzu kruszcowym należy już do sfery terapii. Widać z tego jak wiele zagadnień jest jeszcze przed nami. Jedne są bardziej ponętne od drugich, a przecież oprócz nich mamy też inne obowiązki i zainteresowania, z których nie chcemy rezygnować, prawda? (proszę pomyśleć o muzyce :)!
    Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @PiotrZW 21:07:56
    Oj, chyba nie tak prędko. Pozdrawiam. BJ
    Trzecie piętro władzy
  • @nana 19:26:01
    Duch ponad materią - tu sporu nie ma, Pani Nano. Wierzę jak manichejczyk: cień nie pokona słońca, noc nie zwycięży dnia. Jest Bóg i dobro, jest szatan i zło, i są ludzie, którzy mają wybór. A ten wybór to dwie drogi, jak w Didaché: jest droga życia i droga śmierci. Idę drogą życia, staję po stronie Boga, wierzę w nadrzędność ducha nad materią, oraz w moc dobrej woli i w sens moralności. Bądźmy więc razem wszyscy, którzy tak idziemy, tak stajemy i tak wierzymy. I nie lękajmy się.

    Również Pani wywód jest słuszny: korzeniem zła jest chciwość, chęć zawłaszczania materii bez umiaru i ponad niezbędną potrzebę, błędne przestawienie priorytetów z ,być’ na ‘mieć’. A są to przecież najgłębsze podstawy obowiązującego obecnie ustroju. Ustrój społeczno-gospodarczy oparty na takiej podstawie jest z gruntu i założenia moralnie zły. Tego nie da się utrzymać jako modelu rozwoju dla ludzkości, i to nawet nie dlatego, że dla wszystkich nie wystarczy zasobów, ale głównie dlatego, że to nie jest żaden rozwój, oraz dlatego, że bez rozwoju duchowego nieuchronnie dołączają do niego inne wady i grzechy główne - pycha i chęć dominowania nad innymi, gniew i agresja jako sposób rozwiązywania sporów, często zresztą urojonych, dalej - zazdrość, nieczystość, lenistwo itp. A jakaż-to cywilizacja może się ostać, jeśli u jej postawy legną same wady moralne: zazdrość będzie rywalizować z chciwością, pycha z agresją, a rozwiązłość z lenistwem? To świat, który szybkimi krokami zmierza na zatracenie. Nie tylko ja mam dziś takie wrażenie - żyjemy na zakręcie historii.

    Ale ten esej dotyka spraw właśnie tej drugiej strony. I spekuluje na temat mechanizmów, które sprawiają, że ma ona tyle destrukcyjnej mocy. Bo to nie jest tak, że jak czegoś nie chcemy, to tego nie ma. Przeciwnik istnieje naprawdę i trzeba go określić, choćby tylko po to, aby móc się od niego oddzielić. A po co oddzielić? Ponieważ właśnie dokładna demarkacja – „wyjdźcie spomiędzy nich” - jest podstawowym warunkiem ewolucyjnego rozwoju.
    Pozdrawiam najserdeczniej. BJ

    PS. Temat jest rozwojowy, ale nie wiem czy się zaangażuję czasowo.
    Trzecie piętro władzy
  • @ele 11:31:20
    Jak Słowianin Słowianina...
    Pańskie powielane apele, wklejane ostatnio pod prawie każdym moim tekstem nie wnoszą nic wartościowego pod względem treści, a zamulają mi blog i obniżają poziom tła dla innych wypowiedzi. Proszę tego odtąd nie robić.
    Dotychczasowe z innych miejsc usuwam, ale jeśli to się powtórzy, będę zmuszony zbanować także ich Autora. Z poważaniem. BJ.
    Dopisać, że spadają
  • Trochę rozjaśnić
    Na zdjęciu cerę ma rzeczywiście ciemną, ale to nie jest Niger tylko raczej Nigel Farage. Pozdrawiam. BJ
    Eurosceptyk Brytyjskim Człowiekiem Roku
  • Witam Pani Mario
    Ładne i pogodne. Naszyjnik barokowych perełek. 5*
    Pozdrawiam bardzo serdecznie. BJ

    PS. Przepraszam za lingwistyczne trzy grosze, ale poprawna nazwa utworu to nie Marian Vespres, tylko Marian Vespers (Maryjne nieszpory), od łac. vespera (wieczorne).
    Musica Sacra Barocca-G.B. Pergolesi-Marian Vespres

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930